Grafik korepetytora: jak ułożyć lekcje cykliczne i nie zwariować

Grafik korepetytora to gra o pełne okienka: każda „dziura" między lekcjami to stracona godzina, a każdy zdublowany termin to nieprzyjemna wiadomość do napisania. Dobra wiadomość: stabilny grafik to nie kwestia talentu organizacyjnego, tylko trzech prostych zasad.
Zasada 1: stały termin to podstawa współpracy
Uczeń „od czasu do czasu, jak się umówimy" kosztuje Cię kilkanaście wiadomości miesięcznie i rozbija resztę grafiku. Uczeń ze stałym terminem (wtorek 17:00) — zero. Dlatego przy nowym uczniu pierwszą rzeczą do ustalenia jest stały slot, a w systemie — seria cykliczna: ustawiasz raz, lekcje tworzą się same co tydzień, do odwołania.
W TutorTribe seria cykliczna niesie ze sobą wszystko: cenę, przedmiot, ucznia i status płatności każdej wygenerowanej lekcji. Odwołanie jednego terminu nie rusza reszty serii.
Zasada 2: układaj blokami, nie pojedynczymi lekcjami
Najwięcej czasu tracą grafiki „poszatkowane": lekcja o 14:00, dziura, lekcja o 16:30, dziura, lekcja o 19:00. Układaj dni blokami (np. wtorek 15:00–20:00 bez przerw) i broń tych bloków. Praktyczne triki:
- Uczniowie z tej samej szkoły/poziomu obok siebie — mniej przełączania kontekstu, materiały „na ciepło".
- Trudne godziny (przed 15:00) oferuj z rabatem — zapełnisz sloty, których nikt nie chce.
- Zostaw jeden pusty slot w tygodniu jako bufor na odrabianie przełożonych lekcji — przekładanie przestaje psuć resztę grafiku.
Wizualny planner z przeciąganiem lekcji (drag&drop) robi tu ogromną różnicę: przesunięcie lekcji to dosłownie przeciągnięcie kafelka, a kolizje widać, zanim się wydarzą.
Zasada 3: przekładanie ma swoje reguły
Przełożenia są nieuniknione — chaos zaczyna się, gdy nie mają zasad. Sprawdzony zestaw:
- Odwołanie do 24h przed lekcją — bez konsekwencji, termin przepada albo idzie do bufora.
- Później niż 24h — lekcja liczy się jak odbyta (to standard także u lekarzy czy fizjoterapeutów).
- Przełożenie = konkretny nowy termin od razu — „przełóżmy na kiedyś" to odwołanie w przebraniu.
Te zasady zakomunikowane na starcie współpracy (najlepiej razem z zasadami płatności) sprawiają, że rodzice sami pilnują terminów.
Widok tygodnia, dnia i miesiąca — do czego służy który
- Tydzień — Twój podstawowy widok roboczy: bloki, dziury i kolizje na jeden rzut oka.
- Dzień — plan „na dziś" z dokładnymi godzinami, idealny na telefonie między lekcjami.
- Miesiąc — planowanie ferii, świąt i okresów wzmożenia (matury!) z wyprzedzeniem.
Podsumowanie
Stałe terminy jako serie cykliczne, dni układane blokami z jednym buforem, jasne reguły przekładania — tyle wystarczy, żeby grafik na 15+ uczniów prowadził się praktycznie sam. Jeśli chcesz wypróbować ten model w praktyce, TutorTribe ma planner z lekcjami cyklicznymi i drag&drop w planie darmowym. A całościowy przewodnik po układaniu praktyki znajdziesz w tekście jak zarządzać korepetycjami.
Ogarnij swoje korepetycje w jednym miejscu
Uczniowie, grafik, płatności i prace domowe — TutorTribe w planie darmowym.
Wypróbuj za darmo